Serce dla Zwierzat
Mój Pies
Nagrodę Serce dla Zwierząt otrzymali dotąd: posłanka Katarzyna Piekarska, twórcy weterynaryjnego banku krwi Robert Marczak i Jerzy Kemilew, założyciel pogotowia dla zwierząt Janusz Orzechowski, obrończyni praw zwierząt Karina Schwerzler, założycielka Azylu pod Psim Aniołem Agnieszka Brzezińska, założyciele ośrodka szkolenia dla psów Pastel Alicja i Marek Dudowie, dowódca łodzi ratowniczej i inspektor TOZ Adam Buczyński oraz właścicielka Psiego Salonu i szkoły groomingu w Łodzi Ewa Grabowska. Wciąż jednak pozostaje mnóstwo do zrobienia - wie o tym każdy, komu nieobojętny jest los zwierząt. Tym chętniej witamy więc nowe pomysły. Kandydaci do tegorocznej nagrody pokazali, że czworonogom można służyć na różne sposoby - opiekując się nimi lub szukając im nowych domów, szkoląc je, stając w ich obronie czy zachęcając do przyjaźni z nimi. Można to robić niezależnie od miejsca zamieszkania, zamożności, wieku. Wystarczy mieć serce - Serce dla Zwierząt.
Historia
2010
Relacja z uroczystości wręczenia nagrody dostępna jest tutajZwycięzcy:
![]() |
Adam Buczyński - oficer mechanik, dowódca łodzi ratowniczej, inspektor TOZ Pod koniec stycznia uratował psa dryfującego na spękanej krze w stronę otwartego morza, gdzie czekałaby go pewna śmierć. Podpłynął do zwierzaka pontonem i usiłował go wyłowić koszykiem do ryb. Mimo kilku nieudanych prób czworonóg w końcu trafił na pokład. Buczyński nie tylko uratował mu życie, ale i zaopiekował się nim. Jako inspektor Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami wielokrotnie interweniował w sytuacjach, w którym zwierzętom działa się krzywda. |
|
Ewa Grabowska - fryzjer dla psów, właścicielka Psiego Salonu i szkoły groomingu w Łodzi Od ponad roku współpracuje z fundacją Azyl Anny i Piotra Jobczyków z Łodzi. Bezinteresownie robi wszystko, by z najbardziej zaniedbanych kundelków uczynić psich arystokratów. Wielokrotnie zwiększa to ich szanse na adopcję. Kąpie je, strzyże, modeluje. Odmieniła już kilkadziesit zwierzaków, a kilka z nich bezpośrednio za jej sprawą trafio do nowych domów. Właciciele Azylu podkreślają niezwykłą troskę i cierpliwość, z jaką odnosi się do kundelków. |
Nominowani:
|
Michał Olszański - dziennikarz radiowy i telewizyjny W programie "Pytanie na śniadanie" w TVP 2, który prowadzi z Anną Popek, założył "Kącik adopcyjny". Na antenie pojawiają się potrzebujące czworonogi z całego kraju. Wiele z nich dzięki temu znalazło dom. Sam Michał Olszański jest właścicielem trzech przygarniętych psów: głuchej Pauli ze schroniska w Celestynowie, podobnej do hieny Marcysi i malutkiej Wiktorii. W ubiegłym roku był ambasadorem akcji "Zerwijmy łańcuchy". |
|
Koteria - ośrodek dla kotów miejskich w Warszawie
Powstał w ubiegłym roku dzięki darowiźnie wielkiej miłośniczki i opiekunki kotów Zofii Nowak, by pomagać kotom żyjącym w mieście - głównie przez ograniczenie ich populacji. Do tej pory wykonano w nim już ok. 1,5 tys. zabiegów sterylizacji, za które osoby dostarczające czworonogi do ośrodka nie muszą płacić. Pracownicy Koterii starają się też pomagać w znalezieniu potrzebującym pacjentom nowych domów - udało się to już w przypadku kilkudziesięciu kotów. |
|
Joanna Krupa - twarz kampanii PETA "Bądź aniołem dla zwierząt"
Amerykańska modelka i aktorka polskiego pochodzenia współpracuje z tamtejszą organizacją walczącą o prawa zwierząt PETA. W 2009 r. wzięła udział w głośnej, choć kontrowersyjnej kampanii "Bądź aniołem dla zwierząt. Zawsze adoptuj. Nigdy nie kupuj". Sfotografowała się nago z przyczepionymi do ramion anielskimi skrzydłami, trzymając na rękach psa. Powiedziała o sobie: "Zaryzykowałam reputację, żeby coś zrobić dla zwierząt". |
|
Robert Gawliński- lider zespołu "Wilki"
Jako honorowy ambasador wilków jest zaangażowany w działania WWF - organizacji działającej od ponad 50 lat w 150 krajach na rzecz środowiska naturalnego. W ramach projektu "Duże drapieżniki w Polsce" WWF pomaga chronić stada owiec przed wilkami, by zapobiec samosądom na przodkach psów. Robert Gawliński podarował hodowcy owiec z okolic Puszczy Knyszyńskiej owczarka podhalańskiego. |
|
Andrzej Kuziomski - twórca Centrum Rehabilitacji Jeży "Igliwiak" i Pogotowia Jeżowego
Ponad dwa lata temu podczas wycieczek rowerowych zaobserwował, że jeże są rozjeżdżane lub potrącane przez auta. Przejął się losem tych bezbronnych zwierząt, zaczął je zbierać i opiekować się nimi Z własnych środków kupuje jedzenie i płaci za wizyty u weterynarzy. Wyleczone wypuszcza na wolność. Zwracają się do niego ludzie z całego kraju. Jego pogotowie to pierwsza taka instytucja w Polsce. |
|
Polski Klub Psa Rasowego PKPR jako pierwszy w Polsce zabronił uczestnictwa w organizowanych przez niego wystawach psom z kopiowanymi uszami i ogonami (takie zakazy obowiązują w wielu krajach, a według ustawy o ochronie zwierząt z 1997 r. zabiegi chirurgiczne na zwierzętach są dopuszczalne tylko dla ratowania ich życia lub zdrowia albo w celu ograniczania populacji). PKPR pisze na swojej stronie: "stanowi to przełom w podejściu do idei psa rasowego, który z całą pewnością jest zwierzęciem kompletnym - posiadającym wszelkie przyrodzone mu części ciała". |
York Champion


