Relacja z uroczystości wręczenia nagród – 2016

Udostępnij znajomym: Share on FacebookEmail this to someone

Uratował psa, zdobył serca tysięcy ludzi

Blisko rok temu przyjechał na interwencję do zakopanego żywcem, zmaltretowanego psa. Nie tylko zawalczył o jego życie, ale i gdy pies wyzdrowiał – przygarnął go. To, co dla psa Barry’ego zrobił policjant Łukasz Górka, zachwyciło mnóstwo zwierzofanów, dlatego wybrali go oni laureatem XIII edycji plebiscytu Serce dla Zwierząt.

– Po raz pierwszy w historii plebiscytu przyszło tak wiele SMS-ów, w tym roku napłynęło ich ponad dwa tysiące, do tego głosy oddane przez internet – mówiła redaktor naczelna portalu Psy.pl Paulina Król. Nie da się ukryć, że Łukasz Górka swoim czynem podbił serca tysięcy internautów, czytelników miesięcznika „Mój Pies i Kot”, a także gości obecnych na gali Serce dla Zwierząt, która w czwartek 16 czerwca odbyła się w Pałacu Sobańskich w Warszawie.

Współprowadząca galę Paulina Smaszcz-Kurzajewska zwróciła uwagę, jakie osoby co roku pojawiają się na gali: – Podczas tej gali zbierają się ludzie, dla których zwierzęta to nie tylko przyjaciele, ale również poczucie bezpieczeństwa, ktoś ważny, kto wyznacza cel, ktoś, kto potrafi odciągnąć od problemów, od zawiłości dnia codziennego.

Zgodziła się z nią Paulina Król: – Gdy popatrzymy na zebranych tutaj, to widać, że nie są to osoby przypadkowe. Wszystkich nas łączy wielka empatia, szacunek dla zwierząt i myślę, że tworzymy wszyscy jedną wielką rodzinę. U mnie w domu jest taka ulubiona piosenka z Karabetu Starszych Panów, której fragment zacytuję: „Rodzina, rodzina, rodzina, ach rodzina. Rodzina nie cieszy, nie cieszy, gdy jest, lecz kiedy jej nima, samotnyś jak pies”. Gdy patrzę na tę rosnącą rodzinę zwierzofanów, myślę, że nikt z państwa nie będzie się czuł samotny jak ten pies, a z drugiej strony te wszystkie samotne psy mogą liczyć na to, że już samotne nie będą.

Na gali mieliśmy przyjemność gościć aktorów i dziennikarzy, którzy są zwierzofanami, byli wśród nich: Ryszard Rembiszewski, Marek Molak, Iwona Węgrowska, Majka Jeżowska, Ewa Złotowska, Marek Frąckowiak, Monika Mazur, Mariola Bojarska-Ferenc, Sebastian Cybulski, Agnieszka Fitkau-Perepeczko, Karolina Nowakowska, Stan Borys, Magdalena Wójcik, Jarosław Milner, Michał Olszański, Laura Łącz, Sambor Czarnota, Maria Szabłowska, Edyta Przytulska z zespołu Groovebusterz, Anna Lipińska.

Statuetkę przedstawiającą kobietę niosącą złote serce z psem u boku wręczyła laureatowi aktorka Grażyna Szapołowska, która uświetniła również galę swoim występem wokalnym.

Ponieważ tegoroczny plebiscyt objęła honorowym patronatem Małżonka Prezydenta RP Agata Kornhauser-Duda, nie mogło zabraknąć specjalnego wyróżnienia dla laureata – Łukasz Górka otrzymał list gratulacyjny od Pierwszej Damy.

Za wsparcie imprezy bardzo dziękujemy partnerom, wśród których znaleźli się: Purina (firma przekazała tonę karmy schronisku wskazanemu przez laureata), Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, Zelmer, Furminator, 8in1, Loft37.

 

Co zaproszeni goście powiedzieli nam po gali?

Katarzyna Piekarska, laureatka pierwszej edycji plebiscytu Serce dla Zwierząt

Poruszyła mnie historia tego psa (Barry’ego – przyp. red.), gdy po raz pierwszy usłyszałam ją przed rokiem. Potem usłyszałam o człowieku, który go uratował, przygarnął i dał mu nowe życie. To bardzo fajny, ciepły człowiek i bardzo się cieszę, że został dzisiaj laureatem, tej nagrody. I istotne jest to, że jest on policjantem, bo wydaje mi się, że policja ma ważną rolę do spełnienia, jeśli chodzi o przestrzeganie Ustawy o ochronie zwierząt. Podoba mi się również to, że jest bardzo skromny, że mówi, iż to, co zrobił, jest naturalne. A to była jednak duża rzecz.

Łukasz Balcer, prezes TOZ-u, ubiegłoroczny laureat plebiscytu Serce dla Zwierząt

Tegoroczny laureat to wspaniały człowiek, który zasłużył na tę nagrodę, ponieważ w najbardziej potrzebnym momencie znalazł się, by ratować tego psiaka (Barry’ego – przyp. red.). Jesteśmy pełni uznania dla tego pana policjanta, który nie dość, że go uratował, to go również przygarnął. Zajął się jego losem, co jest bardzo ważne, bo jeśli ratujemy zwierzę, to nie zapominajmy o nim później. To nie było tylko jedno zdarzenie, to wkroczyło w jego życie i ma teraz przyjaciela na całe życie.

Monika Mazur, aktorka

Fajne jest nagłaśnianie takich spraw, mówienie o tym, że są takie osoby jak laureat, bo to nakręca innych do działania. Słuchając ich historii ogromnie się wzruszyłam. Mówmy o tych ludziach, pokazujmy ich i to, że pomaganie jest fajne. Bardzo poruszyła mnie osoba pani Ireny Jankowskiej, skromnej osoby, która zajmuje się prawie setką psów i kotów. Naprawdę nie wiem, jak ona je ogarnia i wykarmia. To niesamowite. Oby więcej takich ludzi było.

Grażyna Szapołowska, aktorka

Z ogromną przyjemnością wręczyłam nagrodę panu Łukaszowi Górce za uratowanie psa, który właściwie już umierał. Za odwagę, za to, że okazał mu tak strasznie dużo serca, że nie tylko uratował mu życie, ale później zaopiekował się nim, wyciągając go po tych traumatycznych przeżyciach ze schroniska i dając mu swoje ogromne serce. Dobrze wszyscy wiemy, że zwierzęta kochają nas, mają dla nas serce, cierpliwość i czas, powinniśmy się tego od nich uczyć.

Majka Jeżowska, piosenkarka

Spotykają się tu wszyscy, którzy kochają zwierzęta, którzy pomagają im, i to nie tylko osoby znane, ale przede wszystkim osoby, które na co dzień są albo wolontariuszami, albo prowadzą schroniska. Oni wykonują tę olbrzymią pracę, nie tylko wokół zwierząt, ale pozyskiwania funduszy, opiekunów, znajdowania im nowych domów. Niesamowity skład ludzi, którzy opiekują się nie tylko czworonogami, ale ptakami, jeżami, królikami itd.

Ewa Złotowska, aktorka

To wspaniałe, co zrobił laureat. Mieszkam na wsi i niestety obserwuję potworne okrucieństwo. Ludzie zabijają szczenięta, nawet nie usypiają, zakopują. To, że człowiek wyciągnął poranionego zwierzaka z grobu, bo tak to trzeba nazwać, a potem się nim zaopiekował, to cudowne. Jeśli wobec tego okrucieństwa ktoś taki się znajduje, to wielka rzecz.

Karolina Nowakowska, aktorka

Było dziś ogromnie wzruszająco. Wspaniała gala, wspaniała uroczystość, wspaniali ludzie, którzy zostali nominowani do nagrody. I cieszę się, że tacy ludzie są.

Ryszard Rembiszewski

Gdy przypominano dziś o tym, co zrobił laureat XIII edycji plebiscytu Serce dla Zwierząt, to choć słyszałem o tym wcześniej i choć „chłopaki nie płaczą”, to miałem łzy w oczach. Musimy patrzeć na to, co się wokół nas dzieje, a szczególnie zwracać uwagę na los zwierząt. Zbliżają się wakacje i już sobie wyobrażam, ile zwierząt zostanie porzuconych. To, że zostaną porzucone, to jedno, ale niektóre zostaną też przywiązane gdzieś w środku lasu drutem, bez pożywienia, bez niczego – to straszne. Nie mogę tego zrozumieć, bo przecież zwierzę czuje tak jak my.

Udostępnij znajomym: Share on FacebookEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *