ZWYCIĘZCA 2016: st. sierż. Łukasz Górka

Udostępnij znajomym: Share on FacebookEmail this to someone

st-sierz-gorka1

policjant, który uratował bestialsko skatowanego psa, a potem go przygarnął, wcześniej opiekował się adoptowaną suczką w typie dobermana.

Prawie rok temu w pewien czerwcowy dzień, gdy Łukasz Górka pełnił służbę, do komisariatu w Olsztynku zadzwoniono z prośbą o interwencję. W miejscowości Elgnówko ktoś zauważył człowieka idącego z psem i trzymającego w ręku siekierę. Gdy policjant wraz z kolegą z patroli dotarli na miejsce, trafili do domu tego człowieka. Powiedział on im, że zabił psa, bo ten chorował, ale konkubina mężczyzny mówiła co innego, że zwierzak cieszył się zdrowiem. Policjanci odnaleźli miejsce, gdzie pies został zakopany.

Zauważyli, że ziemia się porusza, i odkopali zwierzaka. Okazało się, że miał liczne rany na głowie. Wezwanym radiowozem policjanci zawieźli Barego – bo takie nosi imię – do lekarza weterynarii, którego gabinet znajduje się naprzeciwko komisariatu w Olsztynku. Ten udzielił mu pierwszej pomocy, a potem zwierzak trafił do kliniki do Olsztyna. – Niesamowite było to, że gdy Barry leżał zakrwawiony u weterynarza, cały czas machał ogonem i trącał mnie pyskiem, jakby chciał podziękować za uratowanie – mówi Łukasz Górka. Następnego dnia wraz z dziewczyną i rodzicami podjął decyzję, że adoptuje Barego i zapewni mu dom, jaki sobie wymarzył w swoich psich snach. Niedługo przed tym zdarzeniem odeszła 16-letnia adoptowana dobermanka Saba, a kilka dni wcześniej Łukasz Górka postanowił wziąć psa ze schroniska. Ale stało się inaczej. – Widać tak musiało być, że akurat wtedy ja byłem na służbie – mówi Łukasz Górka. Pierwszy tydzień był trudny. Barry był strasznie dziki, zdarzało mu się reagować agresywnie np. na swoje odbicie w lustrze albo na inne psy. Ale szybko poczuł się bezpiecznie, a teraz to on w chwilach smutku podchodzi do swego opiekuna i kładzie mu łapę najpierw na kolanach, a potem na ramieniu, jakby chciał go pocieszyć.

Udostępnij znajomym: Share on FacebookEmail this to someone

3 thoughts on “ZWYCIĘZCA 2016: st. sierż. Łukasz Górka

  1. Takie historie mnie wzruszają i dają wiarę w ludzi, którzy nie godzą się na bestialstwo wobec bezbronnych zwierząt. Niestety, bezmyślnych katów zwierząt jest w naszym społeczeństwie sporo i chodzi o to, abyśmy się im stanowczo sprzeciwiali i odpowiednio reagowali.

  2. Poruszająca/wzruszająca historia.
    Oby wszyscy ludzie stali się tak współczujący jak Sierżant.
    Oby wszystkie Zwierzątka znalazły swój dom i kochających i mądrych właścicieli…:)

  3. Tak takie historie mnie naprawde tez wzruszaja.A ten co to zrobil to powinien byc surowo ale naprawde surowo ukarany ja mu zycze zeby jemu tak ktos zrobil jak on temu zwierzakowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *